Estetyczny wall, beztroskie podróże, duże zasięgi oraz płatne współprace. Nie jeden nastolatek marzy o zawodzie Influencera. Niestety, ich życie tylko pozornie wydaje się być idealne. Influencerzy poddawani są ciągłej ocenie przez odbiorców. Niewielkie potknięcie może bardzo szybko się rozprzestrzenić w sieci I mieć negatywny wpływ na wizerunek osoby.

Influencerzy jako osoby publiczne muszą być w pełni odpowiedzialni za to, co robią i mówią, ponieważ każdy ich krok jest bardzo dobrze śledzony oraz interpretowany przez młodych odbiorców na różne sposoby.

Czasem zderzenie Internetu z prawdziwą rzeczywistością może bardzo zaskoczyć. Jakie tym razem wpadki zaliczyli nasi influencerzy w 2020 roku? Poznaj nasze zestawienie!

 

Miejsce pierwsze Jessica Mercedes i jej marka Veclaim.

Jessica to znana blogerka modowa, która od wielu lat zapraszana jest na światowe pokazy mody cenionych marek. Nieraz podkreślała w wywiadach, że ubrania, które tworzy, są najwyższej jakości i szyte wyłącznie w Polsce. Niestety, prawda wyszła na jaw, kiedy zaczęły wypływać do sieci zdjęcia koszulek jej autorstwa, które posiadały metki marki Fruit of The Loom, producenta tanich ubrań. Zarówno fani, jak i wszyscy klienci popularnej blogerki poczuli się ogromnie oszukani, a na Jessice wylała się fala hejtu.

 

Starbucks podczas pandemii

Kolejna wpadka dotyczyła wypowiedzi znanych influencerek Olciiak i Angeliki Muchy, które podczas jednego z live’ów na Instagramie w czasie pandemii koronawirusa zapewniały fanów, że często chodzą do popularnej kawiarni Starbucks po kawę, ponieważ „W Starbucksie nie ma opcji zarażenia się!„. Czyżby? 🙂

 

Challange na platformie TikTok

Jak daleko mogły iść challange tworzone na muzyczno-tanecznej platformie TikTok? Stanowczo za daleko. Do tego stopnia, że został stworzony trend o nazwie Holocaust challenge, w którym nastolatkowie wcielali się w ofiary zagłady. Połączenie tych dwóch słów już na samą myśl przeraża, a co dopiero odgrywać takie wyzwanie?

 

Julia Wieniawa i nieudane kosmetyki

Julia Wieniawa zasłynęła jako aktorka w popularnym serialu Rodzinka.pl. Później jej kariera nabrała tak dużego rozgłosu i zainteresowania, że postanowiła założyć swoją pierwszą markę kosmetyczną – Jusee. Wiele Youtuberek skusiło się przetestować jej kosmetyki I wrzucić szczerą recenzję do sieci. Niestety okazało się, że wiele z nich miało ten sam problem. Kosmetyki miały wiele wad w tym ostre grudki w szminkach, co niestety spowodowało bardzo negatywny rozgłos o tych produktach.

 

Ewa Chodakowska i barter

Kolejna, ostatnia już wpadka dotyczyła znanej sportsmenki, influencerki Ewy Chodakowskiej, która w jednym z postów na Instagramie napisała o tym, że planowała zorganizować urodziny swojej siostrzenicy, sugerując jednocześnie, że ma duże zasięgi, więc może na zasadzie barteru współpracować z wieloma firmami. Internauci szybko zareagowali na post, pisząc w komentarzach, że takie postępowanie jest nieuczciwe.

Hotel, restauracja a może kosmetyki? Bez płacenia – wystarczy mieć duże zasięgi. 🙂

 

Która według Was wpadka powinno dostać miano top1? 🙂